Finlandia, Forssa

Eko-moda w Krainie Tysiąca Jezior

Workcamp: AvantGarde Fashion Show

Historię spisała dla nas Agnieszka Łuczak

Moda awangardowa była tematem przewodnim mojego pierwszego workcampu w Forssie w sierpniu 2017 roku. Niczego nie oczekiwałam – nie wiedziałam, czego mogę się spodziewać, byłam raczej pełna obaw i trochę zestresowana. Jak się okazało, zupełnie niepotrzebnie.

Naszym głównym punktem był niewielki domek nad jeziorem, w miejscowości Tammela. To tam czekała już dość duża ekipa: dwóch campleaderów z Finlandii i iście międzynarodowa grupa workcampowiczów: z Tajwanu, Jemenu, Pakistanu, Rosji, Czech oraz Węgier. Łącznie było nas aż 13 osób. Pomimo pięknego otoczenia dom miał jedną zasadniczą wadę – toaleta znajdowała się w osobnym budynku i… nie było prysznica. Jednak to nas nie zniechęciło – dwa razy odwiedziliśmy pływalnię w Forssie, a w pozostałe dni korzystaliśmy z sauny.

Pierwsze dwa dni były poświęcone na integrację: braliśmy udział w warsztatach, podczas których dowiedzieliśmy się, jak możemy wykorzystać plastikowe butelki oraz puszki, a wieczorem do Tammeli przyjechali wszyscy, którzy byli zaangażowani w organizację AvantGarde Fashion Show. Trzeciego dnia trzeba było zabrać się do pracy!
Zaczęliśmy od przygotowania dekoracji – malowaliśmy płyty OSB, a następnie, według własnego pomysłu i za pomocą gwoździ i włóczki, ozdabialiśmy je.

Spotkaliśmy się także z uczniami pobliskich szkół – z młodszymi dziećmi na farmie Elonkierto robiliśmy strachy na wróble, następnie dzieciaki wypytywały nas o to, jak się żyje w naszych krajach oraz opowiadały o zwierzętach, które były na farmie. Przedostatni dzień spędziliśmy z młodzieżą w Tammeli, którą uczyliśmy naszych języków ojczystych.
26 sierpnia odbyło się wielkie show, czyli pokaz mody.

Wśród modeli i modelek znaleźli się także nasi workcampowicze, a pozostali witali gości, którzy przyszli podziwiać stroje stworzone przez projektantów z Finlandii, Francji, a także z Chin. Zmęczeni, późnym wieczorem, wróciliśmy do Tammeli.

Jednak nie samą modą (i pracą!) człowiek żyje. Późnymi popołudniami chodziliśmy do sauny, a następnie kąpaliśmy się w jeziorze, rozpalaliśmy ogniska i zajadaliśmy się kiełbaskami. Wieczorami opowiadaliśmy o zwyczajach, jakie panują w naszych krajach oraz uczyliśmy siebie nawzajem naszych języków. Był to również czas, kiedy każdy mógł opowiedzieć o wrażeniach z danego dnia. Koniec końców, nadszedł 30 sierpnia i czas pożegnania – nikt nie krył wzruszenia, ponieważ w ciągu tych kilku dni staliśmy jedną wielką rodziną.

Wyjazd odbył się w roku 2017.

Krótki film z pokazu można obejrzeć tu: